Spis treści
Tuje najlepiej sadzić od końca sierpnia do połowy października albo wiosną, w kwietniu i maju. Tuje w balocie (bryła w jucie) sadź do końca września, tuje z pojemnika do połowy października, na zachodzie kraju do końca miesiąca. Po posadzeniu wlej pod każdą roślinę 10 litrów wody i podlewaj raz w tygodniu, aż ziemia zamarznie.
Najwięcej tui pada nie od mrozu, tylko z braku wody w pierwszą zimę. Dlatego termin sadzenia liczy się tu bardziej niż przy krzewach liściastych.
Kiedy sadzić tuje: jesienią czy wiosną?
Oba terminy są dobre, ale z innych powodów. Jesienią gleba jest jeszcze ciepła, a powietrze chłodne, więc tuja buduje korzenie i mało paruje. Wiosną ma przed sobą cały sezon na ukorzenienie, za to w maju i czerwcu łatwo o suszę, a wtedy musisz podlewać ją co 2-3 dni.
Wybór podpowiada forma sadzonki:
| Forma sadzonki | Wiosna | Jesień | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Pojemnik (C2-C10) | kwiecień – maj | koniec VIII – połowa X | najbezpieczniejsza opcja, można sadzić też latem przy intensywnym podlewaniu |
| Balot (bryła w jucie i siatce) | kwiecień | koniec VIII – koniec IX | szkółka ścięła część korzeni, roślina potrzebuje więcej czasu |
| Duże okazy powyżej 2 m | kwiecień | do połowy IX | tylko z balotu lub dużego pojemnika, zawsze z palikami |
Tuja to roślina zimozielona. W odróżnieniu od lilaka czy tawuły nie zrzuca liści, więc przez całą zimę traci wodę przez igły. To główna przyczyna, dla której jesienne okno dla tui zamyka się o 2-3 tygodnie wcześniej niż dla krzewów liściastych.
Do kiedy można sadzić tuje jesienią?
Praktyczna granica to 4-6 tygodni przed trwałym zamarznięciem gruntu. W centrum Polski oznacza to mniej więcej połowę października, na Podlasiu i Warmii początek października, na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim koniec października.
Tuje sadzone później nie muszą zginąć, ale ryzyko rośnie z każdym tygodniem. Roślina wchodzi w zimę z korzeniami tylko w obrębie bryły i jeśli luty będzie słoneczny i mroźny, igły zbrązowieją.
Wyprzedaże tui w listopadzie kuszą ceną, ale przy późnym zakupie lepiej nie sadzić. Zadołuj rośliny: postaw je ciasno w płytkim rowie po północnej stronie budynku, obsyp bryły ziemią i korą, podlej. W kwietniu posadzisz je na stałe.
Jaki rozstaw tui na żywopłot?
Rozstaw zależy od odmiany i tego, jak szybko chcesz mieć zwartą ścianę. Za gęste sadzenie to częsty błąd: po 5-6 latach rośliny konkurują o wodę, a od środka łysieją. Poniższe ceny dotyczą sadzonek 80-100 cm w pojemniku i są orientacyjne, bo w zależności od szkółki potrafią się różnić o połowę.
| Odmiana | Przyrost roczny | Rozstaw w żywopłocie | Sztuk na 1 mb | Cena za sztukę (orientacyjnie) | Koszt 20 m żywopłotu |
|---|---|---|---|---|---|
| Szmaragd (Smaragd) | 15-25 cm | 50-60 cm | 2 | 30-45 zł | ok. 1050-1600 zł |
| Brabant | 30-40 cm | 70-80 cm | 1,3 | 15-25 zł | ok. 400-700 zł |
| Columna | 20-30 cm | 50-60 cm | 2 | 30-45 zł | ok. 1050-1600 zł |
| Atrovirens (żywotnik olbrzymi) | 30-50 cm | 70-90 cm | 1,2-1,4 | 35-55 zł | ok. 850-1500 zł |
Jak czytać tę tabelę? Brabant wychodzi najtaniej i najszybciej zasłania, ale wymaga cięcia dwa razy w roku, bo rozrasta się też na boki. Szmaragd jest droższy na starcie, za to trzyma wąski, kolumnowy pokrój i zwykle wystarczy mu jedno cięcie. Atrovirens lepiej niż inne znosi półcień i rzadziej brązowieje zimą.
Rozstaw od ogrodzenia to 50-60 cm dla Szmaragdu i 70-80 cm dla Brabanta. Bliżej siatki nie da się potem przyciąć żywopłotu od tamtej strony, a kora rośliny ociera się o słupki. Jeśli przy ogrodzeniu brakuje miejsca na taki pas, zasłonę szybciej dadzą szybko rosnące pnącza na płot, które przykrywają siatkę w 1-2 lata.
Jak posadzić tuje w żywopłocie krok po kroku?
Przy rzędzie tui rów sprawdza się lepiej niż osobne dołki. Ziemia jest spulchniona na całej długości, więc korzenie szybciej rozrastają się w bok, a woda rozkłada się równo.
- Wyznacz linię. Naciągnij sznurek między dwoma palikami i zaznacz miejsca sadzenia co wybrany rozstaw.
- Wykop rów. Szerokość 50-60 cm, głębokość 40 cm, czyli około 10 cm więcej niż wysokość bryły.
- Przygotuj ziemię. Ziemię z rowu wymieszaj z kompostem lub ziemią do iglaków w proporcji 3:1. Tuje najlepiej rosną przy pH 6-7,5, więc w glinie nie przesadzaj z kwaśnym torfem.
- Namocz bryły. Każdą tuję z pojemnika zanurz w wiadrze wody na 5-10 minut. Balotów nie rozwijaj z juty, tylko rozluźnij ją na wierzchu.
- Ustaw rośliny. Górna powierzchnia bryły ma być na poziomie gruntu. Tuja posadzona 5 cm za głęboko gnije u nasady.
- Zasyp i ugnieć. Ziemię dosypuj warstwami i dociskaj dłońmi, nie butem.
- Uformuj wał. Po obu stronach rzędu usyp niski wał ziemi, który zatrzyma wodę przy korzeniach.
- Podlej i wyściółkuj. 10 litrów na roślinę, a potem 5-7 cm kory sosnowej na całej szerokości rowu.
Zanim zaczniesz kopać, rozstaw wszystkie tuje w donicach wzdłuż sznurka i odejdź 5 metrów. Wtedy od razu widać, czy rozstaw nie jest za rzadki i czy rośliny różnej wysokości nie tworzą schodów. Najwyższe egzemplarze wstaw w miejsca, gdzie najbardziej potrzebujesz zasłony.
Jak podlewać tuje po posadzeniu jesienią?
Pierwsze podlewanie osadza ziemię wokół korzeni, dlatego robisz je zawsze, nawet w deszczowy dzień. Wlej 10 litrów w dwóch turach, tak żeby woda zdążyła wsiąknąć.
Potem trzymaj się prostego rytmu:
- pierwsze 2 tygodnie: 10 litrów co 3-4 dni, jeśli nie pada solidnie;
- do zamarznięcia gruntu: 10 litrów raz w tygodniu;
- zimą: w bezmroźne dni przy temperaturze powyżej 3-4°C wiadro wody na roślinę, najlepiej przed południem;
- od marca: znowu co tydzień, bo słońce jest już mocne, a ziemia długo zimna.
Jesienny deszcz rzadko wystarcza. Typowe opady w październiku zwilżają kilka centymetrów gleby, a bryła tui z pojemnika sięga 25-30 cm. Sprawdź to szpadlem albo palcem wsuniętym przy bryle na głębokość 10 cm. Jeśli jest sucho, podlewasz.
Jeśli sadzisz długi żywopłot, połóż wzdłuż rzędu wąż kroplujący. Kosztuje orientacyjnie 3-5 zł za metr i oszczędza godziny z konewką, a na zimę wystarczy go odłączyć i opróżnić z wody.
Czy tuje posadzone jesienią trzeba osłaniać na zimę?
Przed mrozem nie, bo odmiany sprzedawane w Polsce znoszą spadki do -30°C. Przed słońcem tak, w pierwszą i często drugą zimę.
Największe zagrożenie przychodzi w lutym i marcu. Słońce nagrzewa igły, te zaczynają parować, a zamarznięta ziemia nie oddaje wody. Efekt widać w kwietniu: rude, suche plamy po południowej stronie rośliny. Chroni przed tym cieniówka lub biała agrowłóknina rozpięta na palikach od strony południowej i zachodniej, 20-30 cm od igieł. Nie owijaj tui szczelnie folią, bo pod nią zbiera się wilgoć i rozwijają się choroby grzybowe.
Wysokie tuje (od 1,5 m) przywiąż do palików miękką taśmą. Mokry śnieg potrafi rozchylić pędy Szmaragdu i wtedy roślina rozpada się na kilka wierzchołków. Luźne przewiązanie sznurkiem w dwóch miejscach na zimę temu zapobiega.
Najczęstsze błędy przy sadzeniu tui
- Sadzenie w listopadzie z wyprzedaży. Roślina wchodzi w zimę bez nowych korzeni i brązowieje w marcu.
- Zbyt gęsty rozstaw. Brabant co 40 cm po kilku latach tworzy zbity, łysy od środka mur, którego nie da się odratować cięciem. Zostaje wtedy wymiana roślin, a przy grubszych pniach najpierw formalności przy wycince tui.
- Zbyt głębokie sadzenie. Przysypana nasada pnia gnije, a tuja zamiera powoli przez 2-3 sezony.
- Przerwanie podlewania w październiku. Deszcz nie zastąpi wiadra wody pod bryłę.
- Nawóz uniwersalny „na start”. Azot jesienią pobudza miękkie przyrosty, które przemarzają (czym nawozić iglaki jesienią).
- Sadzenie tuż przy siatce. Nie przytniesz żywopłotu od strony sąsiada, a on zacznie się pochylać w stronę światła.
Balot sadź do końca września, pojemnik do połowy października. Szmaragd co 50-60 cm, Brabant co 70-80 cm, 50-80 cm od ogrodzenia. 10 litrów wody na roślinę po posadzeniu i co tydzień do zamarznięcia gruntu. W pierwszą zimę cieniówka od południa.
FAQ
Czy można sadzić tuje w listopadzie?
Tylko tuje z pojemnika i tylko w łagodnych rejonach zachodniej Polski, gdy grunt nie zamarzł. Roślina nie zdąży się jednak ukorzenić, więc zimę przetrwa głównie dzięki temu, co ma w bryle. Musisz ją podlewać w bezmroźne dni i osłonić przed słońcem od lutego. Bezpieczniej jest poczekać do kwietnia.
Ile tui potrzeba na metr żywopłotu?
Przy tui Szmaragd sadzonej co 50-60 cm wychodzi 2 sztuki na metr bieżący, przy Brabancie co 70-80 cm — około 1,3 sztuki. Na 20 metrów ogrodzenia kupujesz więc około 35 Szmaragdów albo 27 Brabantów. Dolicz 1-2 rośliny zapasu na ewentualne wypadnięcie.
Czy tuje posadzone jesienią trzeba nawozić?
Nie nawozem azotowym, bo pobudzi wzrost tuż przed mrozem. Do ziemi z dołka możesz dodać kompost i 30-50 g nawozu jesiennego do iglaków, w którym dominuje potas. Pełne nawożenie wiosenne zaczynasz w kwietniu, gdy roślina ruszy z przyrostami.
Dlaczego świeżo posadzone tuje brązowieją w marcu?
Najczęściej z suszy fizjologicznej. Zimowe i przedwiosenne słońce pobudza igły do parowania, a zamarznięta ziemia nie oddaje wody. Młoda tuja bez rozbudowanych korzeni nie nadąża z jej pobieraniem. Chroni ją jesienne podlewanie do zamarznięcia gruntu, ściółka i cieniówka od strony południowej.
Czy lepiej kupić większe czy mniejsze tuje na żywopłot?
Sadzonki 60-100 cm przyjmują się najpewniej i najtaniej. Tuje powyżej 150 cm dają efekt od razu, ale kosztują kilka razy więcej, mają proporcjonalnie mniejszą bryłę korzeniową i częściej brązowieją w pierwszą zimę. Mniejsze po dwóch sezonach zwykle doganiają duże.
Podsumowanie
Na pytanie, kiedy sadzić tuje, odpowiedź brzmi: wcześnie jesienią albo w kwietniu, a o granicy decyduje forma sadzonki. Balot do końca września, pojemnik do połowy października. Resztę sukcesu robi woda: 10 litrów po posadzeniu i co tydzień do mrozów, bo tuja paruje przez całą zimę.
Jeśli planujesz żywopłot, zacznij od policzenia metrów wzdłuż ogrodzenia i wyboru odmiany z tabeli. Dopiero z tą liczbą jedź do szkółki, bo na miejscu łatwo kupić o jedną trzecią roślin za dużo.



